Wielki wysiew nasion, czyli witaj Wiosno!

wpis w: blog, Sezon 2014 | 4

LIN_3978

Kiedy wysiewa lub sadzi się kilka roślinek, to nie ma jeszcze problemu. Problem pojawia się, kiedy tych roślin jest za dużo, warunki kompaktowe i miejsca mało a ambicje duże :).

Przyznam się, miałam chwilę załamania, kiedy mąż zamówił za mnie za mało doniczek a po powrocie ze sklepu do puli nasion do wysiania dodałam 5 nieplanowanych wcześniej roślinek. Gdyby nie notatnik w którym rozrysowuję co i jak, byłoby ciężko. Zresztą na samym planowaniu spędziłam dobre 3 dni, a koniec końców i tak wszystko inaczej wychodzi :).

LIN_3764

 

17 marca wysiałam do dużego inspektoratu (tanie, plastikowe wielodoniczki z Leroy Merlin) buraki na cięte listki, endywię, cykorię, rzodkiewkę, rukolę i marchew Pariser Markt na próbę. Starałam się połączyć rośliny, które mogą już przebywać na dworze, chociaż trzymam je w szklarence opatulonej folią. Trochę pomaga, temperatura w środku jest odrobinę wyższa niż na zewnątrz :).

LIN_3767

 

Minęło 7 dni a z wszystkich tych nasion nieśmiało zaczęła wychylać się jedynie rukola.

Natomiast na balkonie wykiełkowały prawie wszystkie rzodkiewki, które wsadziłam do docelowej ziemi 9 marca. Zajęło im więc to 15 dni bez wspomagaczy w stylu folia, szklarnia czy kiełkowanie na parapecie :).

LIN_6567

 

Na parapecie wykiełkowały mi sałaty na rozsadę, a w cieplejsze dni wyrzucam je na balkon do szklarenki pod folię. Tak wyglądają 8 dniowe siewki:

LIN_4413

 

Niestety kilka kiełków mi padło, a jedna z sałat w zasadzie w ogóle nie chce wschodzić. Żeby było śmieszniej, sałata ta rośnie super w zupełnie innym pojemniku. Może nie lubi konkurencji :).

LIN_3633

 

Pomidory Bawole Serce rosną bardzo dobrze w szklarni na parapecie, wyszły błyskawicznie, mają grube korzonki i powoli widzę zaczątki liści prawdziwych. Są trochę długie, ale bez problemu da się je przysypać ziemią. Kilka z nich przesadziłam już pojedynczo do plastikowych kubeczków, reszta rośnie po 3 sztuki w doniczkach torfowych.

Na całe szczęście inne pomidory też zaczęły wschodzić – pomidory od teściowej z zeszłorocznych zbiorów balkonowych oraz żółte karłowate. Niestety Maskotki ciągle nie widać :(. 17 marca dosiałam pomidory i czekam na jakiekolwiek siewki.

LIN_5069

 

 Mały pomidor „od teściowej” :)

Problematyczne również są papryki. Co prawda ostra papryka wykiełkowała w ilości 3 sztuk (i 2 z nich są już dzisiaj sporymi siewkami), to papryka ozdobna o owocach w kształcie dzwonków kompletnie nie rośnie. Nie dość, że nie rośnie, to jeszcze nie kiełkuje :(.

Próbowałam już różnych metod: bezpośredniego siania do gruntu (2 siewki z ostrych wstały na 6), wykładania na mokrą watę (1 ostra wykiełkowała na 10 nasion). Potem dołożyłam na watę więcej, ale prawdopodobnie je przelałam, więc w chwili obecnej jest podejście nr 3. Wyłożyłam na watę jedynie paprykę „dzwonek” oraz nasiona z wysuszonej malutkiej chili pepperoni, którą znalazłam w kuchennych przyprawach. Ot tak, dla eksperymentu :). Papryki leża już na wacie 4 dni, trzymam je w cieple i czekam. A czekać można ponoć długo.

LIN_3751

 

 

LIN_3976Obecnie zawaliłam sobie kompletnie wszystkie 3 parapety w domu a sprawa jest ciężka, bo hasają tu dwa koty, które parapety uwielbiają. No ale trudno, muszą poczekać te dwa miesiące ;).

Może uda się namówić męża, aby stworzył z jakichś deseczek pionowy parapetowy stojak na kubeczki, bo kiedy wszystkie maluchy wyjdą ze szklarenek, to będzie bardzo ciężko je pomieścić.
Można również próbować trzymać je w skrzynkach czy paletach, ale nie wiem czy pomieszczę je na moim dość wąskim parapecie.
Po prostu wszystko czeka już na tę wiosnę w pełni :). A ostatnio ciągle deszcz i deszcz.

 

Na moim balkonie zimowały 3 mięty, pelargonia i krzaczek poziomek. Mięty przeżyły dwie, te przyzwyczajone do „życia” na dworze: pieprzowa i polna. Natomiast trzecia, wysiana z nasionek kupionych w zestawie „wysiej sobie miętę w domu” lekko się budzi, ale chyba męczy ją jakaś choroba. Jeśli się nie obudzi, zamienię ją na jakiś eksperymentalny okaz mięty czekoladowej, cytrynowej czy truskawkowej :).

 

LIN_5056_1

 

Również krzaczek poziomki budzi się do życia :). 17 marca posiałam do szklarenki nasiona poziomek i truskawek, ale bardziej jako eksperyment, bo zapewne skończy się kupieniem kilku krzaczków do wsadzenia w wiszącą donicę.

LIN_3982

 

Dołączyła też do mnie mięta „do drinków”. Miałam krzak w zeszłym roku, ale prawdopodobnie nie podniesie się po zimowaniu bo do tej pory nie zauważyłam żadnej aktywności :(. Przywiozłam zatem od babci 4 gałązki i wsadziłam do ziemi. Jedna się przyjęła, dwie robią się wątłe a z ostatniej wyrastają nowe listki, pomimo tego, że te główne usychają. Ale prawdopodobnie będzie dobrze :).

LIN_3975

 

Wykorzystałam podpowiedzi na prosty sposób aby sprawdzić czy nasiona nam kiełkują. Bierzemy jakąś tackę/podstawkę, kładziemy na nią waciki kosmetyczne, podlewamy tak, aby były mokre i wykładamy nasiona. Potem trzymamy w ciepłym miejscu i psikamy wodą, jeśli potrzeba. Prosty rozsadnik na wacikach kosmetycznych.

LIN_4011

 

 

Sprawdzam w ten sposób pomidory, marchewkę, aksamitki, cukinię i rozmaryn. Po 5 dniach cukinia siedzi już we własnych doniczkach, bo tak ładnie wykiełkowała. To samo z kupnymi aksamitkami. Moje z zeszłego roku niestety nie kiełkują.

 

 

 

4 Odpowiedzi

  1. Moja droga o truskawki się nie bój, wykiełkują ci i jeszcze w tym roku doczekasz się pierwszych zbiorów :-) Rok temu też jako eksperyment, bez większej wiary w sukces wysiałam truskawki pnące. Wyrosło mi z nich kilkanaście krzaczków, które zgodnie z obietnicą producenta nasion zaowocowały po ok. 4 miesiącach od wykiełkowania. Gdyby nie jesień, to miałabym całkiem spore zbiory owoców, ale i tak własne truskawki w końcu sierpnia i w wrześniu, to coś pysznego :-)

    • Obyś miała rację! :) Bo na razie w kuwetce z truskawkami zero a tej z poziomkami jakieś 11 roślinek zaczęło kiełkować. A wysiałam je w tym samym czasie :P! No i przyznam nieśmiało, że bardziej czekam na truskawki, bo poziomkę jedną już w zeszłym roku posiadałam (a teraz budzi się do życia).

  2. I saw your small green house. it’s lovely

  3. Witam jak wyglądają
    Truskawki z nasion bo coś mi wypuściło i nwm. Czy to jest to pozdrawiam

Zostaw Komentarz