Hydrobox – polska pomoc przy uprawie roślin. Czy warto?

wpis w: blog, porady, projekt, Sezon 2016 | 1

LIN_8171

Małe opakowanie, które działa jak „magazyn” wody. Zbiera nadmiar wody i oddaje ją, gdy roślina jej potrzebuje. Czy warto zakupić ten produkt? Przekonam się na własnej skórze :).

Jakiś czas temu dotarła do mnie informacja o nowym, polskim produkcie do uprawy roślin domowych, balkonowych i ogrodowych. I kiedy natknęłam się na Hydrobox w jednym z pobliskich hipermarketów budowlanych, postanowiłam go sprawdzić, gdyż z założenia wydaje się być produktem idealnym.

Hydrobox to opakowanie zawierające proszek polimerowy zatrzymujący wodę. Można go używać w doniczkach, skrzyniach balkonowych a także w ogrodzie. Działa świetnie tam, gdzie występują niedobory wody, zatem może uchronić nasze rośliny przed suszą podczas upalnej pogody.

Warto go użyć w momencie wzrostu roślin, aby system korzeniowy mógł w niego wrosnąć, bowiem dopiero wtedy zaczyna się prawidłowe działanie Hydroboxu. Od tej pory roślina pobiera zgromadzoną wodę według własnego zapotrzebowania.

LIN_8172
Jego „obsługa” jest bardzo prosta – najpierw dobieramy wielkość Hydroboxu do średnicy bryły korzeniowej sadzonej rośliny, potem namaczamy Hydrobox w wodzie tak, aby napęczniał. Wkładamy do doniczki, bezpośrednio nad nim układamy roślinę a potem wszystko zasypujemy ziemią, dociskamy i obficie podlewamy. Należy pamiętać aby doniczki miały otwory odpływowe.

Należy jeszcze wspomnieć, że skuteczność działania jednego Hydroboxu to aż 3 lata :).

Według przeprowadzonych badań Hydrobox zmniejsza zużycie wody nawet o 50 procent i poprawia rozwój systemu korzeniowego. Rośliny potrafią pobrać do 95% wody zmagazynowanej w produkcie.

Na chwilę obecną dostępnych jest aż 8 rozmiarów produktu, który przystosowany jest zarówno dla małych roślin doniczkowych jak i krzewów oraz drzewek o wiązkowym i palowym systemie korzeniowym, żywopłotów i roślin w dużych donicach i gazonach.

 

A teraz czas na mój eksperyment!

 

LIN_8251
W identycznych koszach zasadziłam dwie sadzonki pomidora Bajaja. Jeden z nich jest posadzony na Hydroboxie. Jestem ciekawa, czy tak jak sugeruje producent zauważę widoczną poprawę wzrostu rośliny oraz zwiększy się ilość kwiatów, liści i owoców. O wyniku eksperymentu poinformuję w kolejnym wpisie, zapewne już po owocowaniu :).

Wpis ten nie jest sponsorowany :).

Jedna odpowiedz

  1. To czekam na info, bo wygląda fajnie i się zastanawiam czy warto ;)

Zostaw Komentarz